Ładowanie
strony...
Documaster Event Cloud
Oponeo.pl
Berendsen Textile Service Sp. z o.o.
Centrum Metrologii im. Zdzisława Rauszera
Kaspersky Endpoint Security Cloud
Bitdefender 2
Polski Komitet Normalizacyjny
ilość produktów: suma zamówienia: koszty dostawy:

Centrum Certyfikacji Jakości – staliśmy się silniejsi!

dr inż. Witold Pokora 0 komentarzy Centrum Certyfikacji Jakości

Czym dla Pana jest jakość?

Warto przypomnieć obecnie obowiązującą definicję jakości, która definiuje ją jako stopień spełnienia wymagań określanych przez rynek, klienta, zamawiającego, w tym przez specyfikacje przetargowe, ale także przepisy prawne lub normy. Można zatem powiedzieć, że jakość jest pojęciem względnym i osiąganym, gdy jest ona akceptowana, np. poprzez właściwą relację podaży i popytu. Termin ten, z punktu widzenia jednostki certyfikującej, powinien być rozpatrywany w dwóch płaszczyznach. Mówimy zatem o jakości wyrobów (w tym usług) oferowanych na rynku przez naszych klientów oraz o jakości usług przez nas świadczonych. W pierwszym przypadku jakość jest stopniem spełnienia wymagań klientów naszych klientów. Tą jakością zajmujemy się podczas auditów w procesach certyfikacji, w tym początkowej certyfikacji, nadzoru i ponownej certyfikacji. Interesuje nas sposób systemowego podejścia naszych klientów właśnie w aspekcie spełnienia przez nich wymagań, jak również oczekiwań ich klientów. Ma to duże znaczenie rynkowe, gdyż przekłada się to w efekcie na zadowolenie konsumentów. Natomiast mówiąc o jakości w drugiej płaszczyźnie, a więc o jakości procesów certyfikacji i oferowanych szkoleń, mam na myśli spełnienie wszelkich oczekiwań naszych klientów, a więc organizacji zainteresowanych certyfikacją różnych systemów zarządzania. Tę jakość staramy się sami mierzyć, odpowiadając na pytanie, na ile oczekiwania klientów są przez nas spełniane. Jest to jeden z najważniejszych aspektów konkurencyjności naszych usług. W utrzymaniu jakości procesów certyfikacji pomagają nam krajowe i międzynarodowe wymagania, które są nadzorowane w systemie akredytacji.

Zakład Systemów Jakości i Zarządzania (obecnie Centrum Certyfikacji Jakości) jest znany w Polsce głównie z certyfikacji AQAP. Czy Pana zdaniem taka dominująca pozycja jednostki w jednym obszarze sprzyja jej rozwojowi?

Jeśli mówimy o certyfikacji AQAP, rzeczywiście jesteśmy jedyną w Polsce jednostką, która zajmuje się certyfikacją na zgodność z wymaganiami NATO. Nie jest to rozwiązanie funkcjonujące tylko w Polsce. Zasadą w NATO jest, że certyfikaty na zgodność z AQAP wydawane są tylko w ramach resortów obrony narodowej tych państw. Nie jesteśmy zatem odosobnieni ani jedyni w NATO. Oczywiście certyfikaty przedsiębiorstw wydane w innych państwach NATO są uznawane w Polsce. Od lat tak działamy, będąc komórką organizacyjną Ministerstwa Obrony Narodowej (obecnie z woli Ministra Obrony Narodowej - w ramach działalności statutowej Wojskowej Akademii Technicznej we współpracy z Polską Instytucją w NATO ds. Zapewnienia Jakości (NQAA) i zgodnie z polityką NATO w tym zakresie). Nasza regionalna dominacja w tym obszarze oraz brak konkurencji sprawia wrażenie braku możliwości rozwoju. Tak jednak nie jest. Jesteśmy na bieżąco nadzorowani przez NQAA, uczestniczymy we wszystkich posiedzeniach grupy WG-2 w NATO, która zajmuje się tą problematyką. Wdrażamy do praktyki wszelkie jej wytyczne. Nie ma możliwości pozostawania "w miejscu". Musimy się ciągle doskonalić i na bieżąco dostosowywać nasze wymagania wobec klientów do wymagań wojska.

W roku 2011 Zakład Systemów Jakości i Zarządzania (obecnie Centrum Certyfikacji Jakości) przeszedł pod "skrzydła" WAT. Jak z perspektywy czasu ocenia Pan tę reformę organizacyjną?

Bardzo pozytywnie. Przypomnę, że zmiana ta była skutkiem reformy finansów publicznych w Polsce i tym samym likwidacji zakładów budżetowych (a takim był ZSJZ). Nasze podporządkowanie Wojskowej Akademii Technicznej było jedynym rozsądnym rozwiązaniem tego problemu. Teraz, z perspektywy czasu, oceniam tę zmianę bardzo pozytywnie. Staliśmy się "silniejsi", mamy olbrzymie zaplecze merytoryczne, rozwijamy się bardziej dynamicznie. Przejawem tego rozwoju jest chociażby przekształcenie ZSJZ w Centrum Certyfikacji Jakości w nowo powstałym Wydziale Logistyki i przygotowanie szerszej oferty naszym klientom. Wojskowa Akademia Techniczna jest uczelnią znaną nie tylko na rynku wojskowym w Polsce, ale i na świecie. Ma wieloletnie tradycje. Jest silnie powiązana z wieloma strukturami europejskimi, jak również z NATO.

Jaki etap swojej kariery zawodowej uważa Pan za najważniejszy?

Bezwzględnie udział w uruchomieniu w 1999 r. działalności jednostki certyfikującej systemy zarządzania. Od samego początku byłem odpowiedzialny za system zarządzania jednostki oraz procesy certyfikacji oraz jestem cały czas czynnym auditorem. Zaczynaliśmy od certyfikacji systemów zarządzania jakością na zgodność z ISO 9001 oraz wymaganiami NATO dotyczącymi jakości - AQAP. Były to lata, w których uczyliśmy kontraktowego planowania jakości realizacji wyrobu, zarządzania ryzykiem i konfiguracją w ramach realizowanych przedsięwzięć, nieuszkadzalnością i obsługiwalnością wyrobów jako pionierzy na rynku certyfikacyjnym. Wiedzę i doświadczenie w tym obszarze zdobywamy i doskonalimy do dzisiaj poprzez udział w pracach wspomnianej wcześniej grupy roboczej ds. jakości w NATO - WG2. Tygodniowe spotkania odbywają się kilka razy w roku, w czasie których następuje wymiana wiedzy i doświadczeń wszystkich członków NATO w dziedzinie nie tylko jakości, ale również w innych obszarach, np. zapewnienia spójności pomiarowej w operacjach połączonych. Dzisiaj mamy ponad 500 firm, które z powodzeniem szacują ryzyka biznesowe oraz utrzymują konfigurację wyrobów zgodnie z wymaganiami klientów z uwzględnieniem spójności pomiarowej. Przez lata firmy te zmotywowały nas do rozszerzenia działalności o takie systemy jak: ISO 14001 i PN-N 18001 (BS OHSAS 18001), ISO/IEC 27001 oraz ISO 22000. Obecnie mam przyjemność czynnego uczestniczenia w powstaniu Centrum Certyfikacji Jakości WAT, którego głównym celem jest upowszechnianie wiedzy w dziedzinie jakości poprzez certyfikację i szkolenia. Uważam, że ten etap mojej kariery zawodowej nadal nie jest do końca "zaorany" i dużo jest jeszcze do zrobienia, co jest motorem do ciągłego doskonalenia.

Jak ocenia Pan polski system akredytacji?

Polski system akredytacji obejmuje dużo obszarów dotyczących, m.in.: laboratoriów badawczych i wzorcujących, jednostek inspekcyjnych oraz certyfikujących. Nie mogę wypowiadać się we wszystkich obszarach funkcjonowania, rozumiem, że chodzi o akredytację jednostek certyfikujących systemy zarządzania. Ciekawostką jest to, że nasza jednostka certyfikująca jest w kolejności trzecią akredytowaną jednostką certyfikującą systemy zarządzania, a pierwszą jest Polski Rejestr Statków, który akredytację uzyskał w 1994 roku. Nie wiem, czy pani wie, że właśnie w zeszłym roku polski system akredytacji obchodził 20 lat, właśnie w dniu 01.01.1994 r. weszła w życie ustawa o badaniach i certyfikacji. Chociaż pierwsze certyfikaty akredytacji wydane zostały już w 1992 roku. Wracając do tematu, polski systemem akredytacji jest już dojrzałym, pełnoletnim system, którego zaletą jest to, że jest ciągle doskonalony. Polski system akredytacji obecnie jest nadzorowany i doskonalony przez PCA (Polskim Centrum Akredytacji), wcześniej przez PCBC (Polskie Centrum Badań i Certyfikacji). Wydaje się, że nie można porównywać tych dwóch okresów, oczywiście ze wskazaniem na korzyść obecnego. PCA od wielu lat działa nie tylko zgodnie z wymaganiami określonymi w ustawie o systemie oceny zgodności, ale również z międzynarodowymi wymaganiami zawartymi w normie ISO/IEC 17011. Zgodność funkcjonowania polskiego systemu akredytacji potwierdzana jest przez oceny wykonywane przez międzynarodowe zespoły auditorów i z tego co wiem, wyniki tych ocen potwierdzają prawo umiejscowienia PCA w czołówce europejskiej. Dzięki takiemu podejściu działalność certyfikacyjna w zakresie systemów zarządzania ISO 9001 oraz ISO 14001 jest uznawana praktycznie na całym świecie poprzez podpisanie umów licencyjnych pomiędzy IAF (International Accreditation Forum, Inc.) a PCA. Rozwiązanie takie upoważnia do stosowania połączonych znaków IAF/PCA przez jednostki certyfikujące systemy zarządzania po podpisaniu umowy sublicencyjnej PCA. Takie porozumienie oczywiście jest podpisane i wykorzystujemy je w procesach certyfikacji oraz w promocji naszej działalności. Dzięki uczestnictwu w polskim systemie akredytacji możemy również realizować certyfikację systemów zarządzania w towarzystwach kwalifikacyjnych jednostki pływające, co jest uznane przez IACS (International Association of Classification Societies). PCA w miarę możliwości reaguje na aktualne potrzeby rynku i uruchamia w miarę możliwości akredytację innych systemów, które mogą być certyfikowane przez akredytowane jednostki certyfikujące, tj.: weryfikacja EMAS, system zarządzania bezpieczeństwem i higieną pracy, bezpieczeństwem informacji, bezpieczeństwem żywności itp. W obszarze weryfikacji EMAS, PCA działa zgodnie również z wymaganiami określonymi w rozporządzeniu WE nr 1221/2009 oraz z wytycznymi Forum of Accreditation and Licencing Bodies (FALB). PCA stara się również nie ograniczać możliwości utrzymania konkurencyjności polskich jednostek certyfikujących pod względem stosowania nowych wydań norm stanowiących podstawę certyfikacji. Oczywiście chyba nigdzie na świecie nie ma systemu bez wad. Do mankamentów polskiego systemu akredytacji można zaliczyć chociażby niekompletną ofertę akredytacyjną. Mam na myśli możliwość uzyskania akredytacji w zakresie takich wymagań, jak np. AS 9100. Rozumiem jednak biznesową motywację takiego działania.

Czym wyróżnia się oferta Centrum Certyfikacji Jakości (wcześniej Zakładu Systemów Jakości i Zarządzania) na tle innych jednostek certyfikujących?

Jesteśmy na polskim rynku jedną z wielu akredytowanych jednostek certyfikujących, które oferują certyfikację różnych systemów zarządzania. To, co nas wyróżnia od innych, to oczywiście certyfikacja AQAP - na zgodność z wymaganiami NATO, ale także kompleksowość usług certyfikacyjnych uwzględniająca w miarę możliwości potrzeby naszych klientów. Oczywiście, również cała gama szkoleń w tym obszarze. Od tego roku zamierzamy zintensyfikować szkolenia pod względem dostępności oraz zakresu oferty. Już wprowadziliśmy nowe szkolenia dotyczące BHP, systemu zapobiegania ryzykom korupcyjnym oraz szkolenie dla auditorów weryfikacji środowiskowej EMAS według programu zatwierdzonego przez Ministra Środowiska.

W 1994 roku opublikowane zostało drugie wydanie normy ISO 9001, które jest uważane za najbardziej biurokratyczne, ale też było to wydanie, które w odróżnieniu od edycji normy z 1987 r, jak i źródłowego standardu BS 5750 kładło większy nacisk na działania zapobiegawcze, a nie samą kontrolę produktu gotowego. Jak z perspektywy tych 20 lat ocenia Pan ewolucję standardów ISO serii 9000, także w odniesieniu do swojego dorobku zawodowego i praktycznych doświadczeń auditora?

Bardzo pozytywnie. Odpowiadając na te pytanie, niezbędne jest zwrócenie uwagi na nowelizację wytycznych ISO 9004 w 2010 r., które nie w pełni są wykorzystywane do wdrażania systemów zarządzania jakością. Myślę, że norma ta jest zapowiedzią kierunku zmian w wymaganiach ISO 9001, które oczekiwane są w 2015 rok. Planowane jest dalsze odbiurokratyzowanie systemów zarządzania jakością z jednoczesnym rozszerzeniem wymagań mających wpływ na osiągnięcie sukcesu organizacji, w tym np. dotyczących zarządzania ryzykiem biznesowym. Wydaje się, że wymagania ISO 9001:2015 zapewnią zastosowanie systemu zarządzania jakością do utrzymania trwałego sukcesu, a nie do zapewnienia jego zgodności z normą. Przykładem może być zastosowanie auditu wewnętrznego. Do perfekcji doprowadzono sposób dokumentowania realizacji auditu, w tym stosowania np. Chek-list, zapominając o jego roli w osiąganiu... właśnie trwałego sukcesu. W planowanej nowelizacji nie będzie wymagania dotyczącego konieczności utrzymywania udokumentowanej procedury, a główny cel auditu ma być związany z potrzebami własnymi organizacji. Nowa norma, zawierając większą liczbę wymagań, daje organizacji większą swobodę w decydowaniu o kształcie i zakresie systemu zarządzania jakością. Głównym przesłaniem nowych rozwiązań będzie doskonalenie prowadzonej działalności w aspekcie organizacyjnym, technologicznym i związanym z wyrobem/usługą.

Czy Pana zdaniem publikacja nowej edycji normy ISO 9001 w roku 2015 jest w stanie zahamować malejące zainteresowania tym standardem? Zeszłoroczna publikacja ISO Survey dotycząca roku 2012 pokazuje prawie 10% spadek liczby certyfikatów wydanych w Polsce w stosunku do roku 2011.

Propozycja nowych wymagań jest dostosowana do oczekiwań organizacji wielu branż. Kładzie nacisk na praktyczne aspekty funkcjonowania systemu zarządzania jakością, jest mocniej "odbiurokratyzowana", jest zatem przyjaźniejsza w praktycznym stosowaniu. Przyczyna zmniejszenia zainteresowania certyfikacją leży gdzie indziej. Przedsiębiorstwa w najbliższych latach nie zrezygnują z certyfikacji, gdyż muszą dostosowywać się do wymagań rynku. A rynek oczekuje stosowania tej normy. Przyczyny spadku zainteresowania certyfikacją można się doszukiwać w braku odpowiednich regulacji dających zachętę do jej przeprowadzenia. Jedną z niewielu przykładowych zachęt do certyfikacji jest system punktacji za posiadanie certyfikowanego systemu zarządzania w kontraktowaniu usług medycznych. Rozwiązanie to nie powoduje żadnych dodatkowych kosztów dla państwa, a przyczynia się do podnoszenia jakości usług medycznych. W krajach, w których certyfikacja jest rozwinięta nawet kilkaset razy lepiej niż w Polsce, są takie regulacje. Po prostu musi być wola legislacyjna. Skrajnym przykładem braku zainteresowania jest weryfikacja EMAS. System, który w świetle przepisów UE powinien być pożądany przez każdą firmę, jest praktycznie "martwy". W dobie mody na ochronę środowiska nie ma "zachęt" do bycia ekologicznym, przyjaznym środowisku...

Co Pana zdaniem może być przyczyną tak niskiego zainteresowania w Polsce standardem ISO 9001? Spotykamy się z wieloma diagnozami dotyczącymi tej sytuacji: od funduszy unijnych, które sztucznie napompowały zainteresowanie ISO, poprzez brak współpracy jednostek certyfikujących w obszarze promocji standardów, aż po brak nadzoru nad usługami konsultingowymi, który skutkuje ogromną dysproporcją w jakości świadczonych usług konsultingowych, będących kamieniem węgielnym każdego systemu.

Wymienione przez panią przyczyny są w równym stopniu ważne. Nie zgodzę się na twierdzenie, że jest małe zainteresowanie standardem ISO 9001, chyba że pod względem certyfikacji, o czym rozmawialiśmy przed chwilą. Uważam, że biznes poszukuje dobrych rozwiązań do sprawnego zarządzania. Natomiast na małe zainteresowanie ISO 9001 pod względem certyfikacyjnym mają wpływ niespełnione oczekiwania organizacji. Obserwując rynek certyfikacyjny, w Polsce przeważają firmy, które tylko spełniają wymagania normy ISO 9001. Wymagania normy nie "wymusiły" wdrożenia rozwiązań zapewniających, i tu się powtórzę, trwały sukces. Obecne wydanie normy pozwala na potwierdzenie zgodności z wykorzystaniem udokumentowanego opisu systemu zarządzania jakością, w tym zaplanowania zapisów potwierdzających jego funkcjonowanie i doskonalenie. Mam nadzieję, że odstąpienie od formalnych wymagań dotyczących dokumentowania w nowym wydaniu ISO 9001:2015 spowoduje, że dowodem na funkcjonowanie systemu zarządzania jakością będą rzeczywiste dane z działalności firmy i jej pozycja na rynku.

Jakie standardy będą Pana zdaniem w najbliższych latach strategiczne dla polskiego rynku certyfikacyjnego?

Mimo różnych opinii uważam, że nadal ISO 9001. Jest to norma, która w 2015 r. jeszcze bardziej będzie czytelna i uniwersalna pod względem różnych rodzajów działalności. W kolejności będą się rozwijać usługi certyfikacyjne systemów zarządzania środowiskiem (ISO 14001) może w parze z weryfikacją EMAS oraz certyfikacja systemu zarządzania bezpieczeństwem i higieną pracy (BS OHSAS 18001). W tym ostatnim przypadku mam nadzieję, że pojawi się standard międzynarodowy. Duże szanse na miano strategicznego ma system zarządzania bezpieczeństwem informacji (ISO/IEC 27001). Nie można również zapominać o innych systemach, tj. zarządzania energią (ISO 50001), zarządzania ciągłością działania (ISO 22301), zarządzania usługami IT (ISO 20000) itp.

Najważniejsze wyzwania CCJ na najbliższe lata?

Przede wszystkim doskonalenie tych procesów certyfikacji, które realizujemy dotychczas. Nie zapomnimy jednak o bieżącym dostosowywaniu się do europejskich i międzynarodowych wymagań dotyczących innych systemów zarządzania, w tym do wymagań akredytacyjnych. Jesteśmy otwarci na certyfikację systemów, którymi zainteresowani są nasi klienci. Już zareagowaliśmy potrzeb certyfikacji w obszarze zapobiegania ryzykom korupcyjnym, zapewnienia jakości w spawalnictwie oraz wytwarzanie wyrobów medycznych. Interesujące są systemy w obszarze zarządzania energią, ciągłością działania czy systemy związane z publicznym transportem zbiorowym. Główną uwagę nadal przywiązywać będziemy do certyfikacji kontraktowej AQAP - na zgodność z wymaganiami NATO. To był główny cel powstania w roku 1999 naszej jednostki certyfikującej. Przygotowywane są zmiany wynikające ze zmian międzynarodowych. Będzie nowe podejście w wymaganiach AQAP, które może wejść równolegle z normą ISO 9001:2015. Nie pominiemy też poszerzania naszej oferty szkoleniowej, w miarę rozwoju systemów zarządzania. Wciąż organizować będziemy cykliczne konferencje międzynarodowe dotyczące problematyki normalizacji, jakości i kodyfikacji oraz spotkania z naszymi klientami, w ramach których propagujemy różnorodne aspekty systemów zarządzania.

7 kwiecień 2014
Polski Komitet Normalizacyjny

Rozmówca: Witold Pokora

Z dniem 1 września 2014 r. Zakład Systemów Jakości i Zarządzania (ZSJZ) zmienił dotychczasową nazwę na Centrum Certyfikacji Jakości. Zmiana nazwy była wynikiem włączenia CCJ w strukturę nowo powstałego Wydziału Logistyki Wojskowej Akademii Technicznej oraz koniecznością bardziej precyzyjnego odzwierciedlenia istoty prowadzonej działalności. Dyrektorem CCJ został dr inż. Witold Pokora.

Tagi

ISO, certyfikacja, akredytacja, CCJ, AQAP, NATO, WAT

Publikacje powiązane

Zarządzanie Jakością 1/2014 (35)

Redaktor: Monika Frankowska

Komentarze

0
Aby dodawać komentarze musisz .
Brak komentarzy

Kalendarz

wrzesień 2017
  • Wrzesień
  • Październik
  • Listopad
  • Grudzień
  • Styczeń
  • Luty
  • Marzec
  • Kwiecień
  • Maj
  • Czerwiec
  • Lipiec
  • Sierpień
1
Patronat Zaproszenie
Pn
Wt
Śr
Cz
Pt
So
N
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
WYDARZENIE MIESIĄCA
19.09.2017
QUALITY TOUR - najnowocześniejsze praktyki w zarządzaniu jakością
Wieliczka (Hotel SORAY)
0

Rysunki

Odpowiedzialność społeczna
Definicje jakości
Niż demograficzny
Działania korygująceZarządzanie Jakością 1/2016 (43)
Anonimowi AuditorzyZarządzanie Jakością 1/2016 (43)
I.S.O.Zarządzanie Jakością 1/2014 (35)
EKGZarządzanie Jakością 2/2012 (28)
ISO 22000Zarządzanie Jakością 1/2016 (43)
Johnny AuditZarządzanie Jakością 2-3/2015 (40-41)
Metrologia czasuZarządzanie Jakością 1/2013 (31)
Muzeum metrologiiZarządzanie Jakością 2/2014 (36)
Ocena ryzykaZarządzanie Jakością 1/2016 (43)
NiezgodnościZarządzanie Jakością 1/2016 (43)
Pełnomocnik ds. JakościZarządzanie Jakością 1/2012 (27)
QualitymanZarządzanie Jakością 3-4/2012 (29-30)
RekrutacjaZarządzanie Jakością 1/2016 (43)
Sprężyny z ISOZarządzanie Jakością 1/2016 (43)
System zintegrowanyZarządzanie Jakością 2/2013 (32)
Wyspa jakościZarządzanie Jakością 1/2016 (43)
Black BeltZarządzanie Jakością 1/2016 (43)
Inherentne właściwościZarządzanie Jakością 1/2016 (43)
Bezpieczeństwo informacjiZarządzanie Jakością 1/2016 (43)

Reklamy

Polski Komitet Normalizacyjny
Wybrane korzyści płynących ze stosowania norm: normy gwarantują bezpieczeństwo, normy oferują praktyczną wiedzę, normy ułatwiają dostęp do rynku.
Biblioteka Polsko-Japońskiej Akademii Technik Komputerowych
W książce przedstawiono wyniki prac nad poprawą jakości procesu dydaktycznego przeprowadzonych w Polsko-Japońskiej Akademii Technik Komputerowych.
T Komp
T Komp to firma nowoczesna, inwestująca w rozwój oraz nowe technologie. Dostawca oprogramowania wspierającego zarządzanie informacją.
BPIC
Brytyjsko-Polski Instytut Certyfikacji - akredytowana jednostka certyfikacyjna, przedstawiciel francuskiej firmy AFNOR i organizacja godna zaufania.
Documaster Event Cloud II
Documaster Event Cloud to mobilna konferencja oraz innowacyjne podejście do relacji z klientami. Drukuj, skanuj, przesyłaj mobilnie!
Berendsen Textile Service Sp. z o.o.
Berendsen Textile Service jest europejskim liderem z ponad 150-letnią tradycją. W Polsce działamy od 1996 r. Zaufało nam ponad 12 000 klientów.
S-Net (kompleksowość)
S-NET to dostawca nowoczesnych rozwiązań telekomunikacyjnych dla klientów biznesowych, doceniających kompleksowe usługi najwyższej jakości.
S-Net (internet)
S-NET to dostawca nowoczesnych rozwiązań telekomunikacyjnych dla klientów biznesowych, doceniających kompleksowe usługi najwyższej jakości.
Bitdefender 1
Wybierz program Bitdefender 2018 i zyskaj najlepszą ochronę przed wszystkimi cyber-zagrożeniami. Jest z nami pond 500 milionów użytkowników.
RADPOL S.A.
RADPOL - lider wyrobów termokurczliwych, produkowanych z uszlachetnionego polietylenu na bazie własnych, unikalnych mieszanek materiałowych.
Oponeo
Oferujemy bogaty wybór opon letnich, zimowych oraz całorocznych. U nas znajdziesz opony na każdy sezon do niemal każdego typu pojazdu.
Roleski
Rodzinna firma ze 100% polskim kapitałem, jej strategia jest nierozerwalnie związana z dbałością o jakość i bezpieczeństwo produktów.
Ten serwis używa plików cookies. Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza zgodę na używanie plików cookies i akceptację  Polityki prywatności.
2017 © Polski Instytut Jakości. All Rights Reserved